Jest zajebiście! A u Ciebie?

20140416-111511.jpg

Ten wpis, już nie jako pierwszy zresztą, powstaje w samolocie. Ale tym razem jest zupełnie inaczej niż ostatnio.

Po pierwsze – nie wracam z pracy do kraju na uczelnię żeby za dwa dni znowu tam wrócić. Po drugie, nie jestem tak nieogarnięta jak opisywałam to w tamtym wpisie. Wracam z wakacji, jedyne co zgubiłam to chustka i kontakt z rzeczywistością. Jestem zupełnie wypoczęta, nie muszę już liczyć każdego grosza i myśleć za dwoje.
A właśnie, dlaczego? Bo to drugie z dwojga też myśli, a nawet częściej. Jeszcze rok temu wkurzałam się na wszystko będące konsekwencją moich złych wyborów. Niezadowolona ze swojego życia eliminowałam po kolei wszystko, co mi nie pasuje. Faceta, pracę, podejście, ludzi, nawet hobby, a teraz i miejsce życia.
Tak więc może zamiast denerwować się na swój poniedziałek, zrób coś, by go poprawić. Zaczynając od niedzieli.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: